Brunów czerwiec 2013

Deszczowa pogoda. W rezultacie wokół zagrożenie powodziowe, bo wylewa rzeka Bóbr wzdłuż której dzisiaj, w niedzielę, przejeżdżaliśmy z Karpacza do Brunowa. Potem deszcz mocno osłabł i w ciągu dnia były przebłyski lepszej pogody. Po drodze odwiedziliśmy w Pławnej cafe-galerie Miliński, naszego ulubionego malarza, potem Lwówek Śląski a na koniec wspaniałą ceramikę w Bolesławcu.
Nocowaliśmy w pięknym Pałacu Brunów, gdzie po południu odbyliśmy przyjemny 6 km spacer wśród pól i lasów, w towarzystwie saren i pięknie śpiewających ptaków. Prawie nie padało !

Gorąco !

16.06.2019 Gorąco !

Oj gorąco, gorąco... u nas też...

czytaj więcej

C...in the Rhythm of Jazz

12.06.2019 C...in the Rhythm of Jazz

Czas na podjecie decyzji o....

czytaj więcej

W upały chłodniej w domu...

10.06.2019 W upały chłodniej w domu...

No i mamy prawie lato...

czytaj więcej

7 tydzień !

05.06.2019 7 tydzień !

Dzieciaki kończą dzisiaj siódmy tydzień...

czytaj więcej
Kontakt
Copyright © mojebostony.pl - strona w systemie CMS - WebReklama