Brunów czerwiec 2013

Deszczowa pogoda. W rezultacie wokół zagrożenie powodziowe, bo wylewa rzeka Bóbr wzdłuż której dzisiaj, w niedzielę, przejeżdżaliśmy z Karpacza do Brunowa. Potem deszcz mocno osłabł i w ciągu dnia były przebłyski lepszej pogody. Po drodze odwiedziliśmy w Pławnej cafe-galerie Miliński, naszego ulubionego malarza, potem Lwówek Śląski a na koniec wspaniałą ceramikę w Bolesławcu.
Nocowaliśmy w pięknym Pałacu Brunów, gdzie po południu odbyliśmy przyjemny 6 km spacer wśród pól i lasów, w towarzystwie saren i pięknie śpiewających ptaków. Prawie nie padało !

Collins z mamą i dziadkiem...

09.08.2019 Collins z mamą i dziadkiem...

Collins z mamą Adelą i dziadkiem Mundkiem...

czytaj więcej

Z wizytą na działce...

28.07.2019 Z wizytą na działce...

W ten weekend mieliśmy baaardzo dużo rodzinnych uroczystości....

czytaj więcej

Para mieszana !

18.07.2019 Para mieszana !

Powoli wraca lato i przyjemniej niż ostatnio spędzamy czas w ogrodzie...

czytaj więcej

Weekendowe fotki !

15.07.2019 Weekendowe fotki !

Zamieszczamy trochę fotek zebranych w czasie weekendu w ogrodzie...

czytaj więcej
Kontakt
Copyright © mojebostony.pl - strona w systemie CMS - WebReklama