Brunów czerwiec 2013

Deszczowa pogoda. W rezultacie wokół zagrożenie powodziowe, bo wylewa rzeka Bóbr wzdłuż której dzisiaj, w niedzielę, przejeżdżaliśmy z Karpacza do Brunowa. Potem deszcz mocno osłabł i w ciągu dnia były przebłyski lepszej pogody. Po drodze odwiedziliśmy w Pławnej cafe-galerie Miliński, naszego ulubionego malarza, potem Lwówek Śląski a na koniec wspaniałą ceramikę w Bolesławcu.
Nocowaliśmy w pięknym Pałacu Brunów, gdzie po południu odbyliśmy przyjemny 6 km spacer wśród pól i lasów, w towarzystwie saren i pięknie śpiewających ptaków. Prawie nie padało !

Trzeci dzień maluchów !

18.02.2019 Trzeci dzień maluchów !

Trzeci dzień - dzieciaki rosną, a Jazz wspaniale się nimi opiekuje....

czytaj więcej

Jazz znowu mamą !

17.02.2019 Jazz znowu mamą !

Z wielką radością i dumą informujemy, że w sobotę 16 lutego ok godz. 14.00 nasza Jazz została po raz drugi mamą !

 

 

czytaj więcej

Białe szaleństwo !

30.01.2019 Białe szaleństwo !

Dwa kolejne weekendy stycznia spędziliśmy na Łubinowym Wzgórzu....

czytaj więcej

Początek roku w Karczemce !

06.01.2019 Początek roku w Karczemce !

Sylwestra, Nowy Rok i Trzech Króli spędzamy w Karczemce...

czytaj więcej
Kontakt
Copyright © mojebostony.pl - strona w systemie CMS - WebReklama