Brunów czerwiec 2013

Deszczowa pogoda. W rezultacie wokół zagrożenie powodziowe, bo wylewa rzeka Bóbr wzdłuż której dzisiaj, w niedzielę, przejeżdżaliśmy z Karpacza do Brunowa. Potem deszcz mocno osłabł i w ciągu dnia były przebłyski lepszej pogody. Po drodze odwiedziliśmy w Pławnej cafe-galerie Miliński, naszego ulubionego malarza, potem Lwówek Śląski a na koniec wspaniałą ceramikę w Bolesławcu.
Nocowaliśmy w pięknym Pałacu Brunów, gdzie po południu odbyliśmy przyjemny 6 km spacer wśród pól i lasów, w towarzystwie saren i pięknie śpiewających ptaków. Prawie nie padało !

Sobieszewo w styczniu....

27.01.2020 Sobieszewo w styczniu....

Korzystając z jesienno-wiosennej pogody wybraliśmy się do Sobieszewa...

czytaj więcej

2020 !

27.01.2020 2020 !

W drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia wyruszyliśmy w podróż w poszukiwaniu słońca...

czytaj więcej

A jednak spacer !

15.12.2019 A jednak spacer !

Dzisiaj głosami większości wybraliśmy spacer....

czytaj więcej

Ciri z Księstwa Cieszyńskiego

01.12.2019 Ciri z Księstwa Cieszyńskiego

W czasie weekendu towarzyszła nam malutka, 4-miesięczna Ciri.....

czytaj więcej
Kontakt
Copyright © mojebostony.pl - strona w systemie CMS - WebReklama